700 km na kajaku. Pielęgnacja w trudnych warunkach oczami Iwony - relacja!

700 km na kajaku. Pielęgnacja w trudnych warunkach oczami Iwony - relacja!


W czerwcu zaczęła się przygoda kajakowa Iwony i Krzysztofa (pisałam o tym tutaj: KLIK!) i - jak to zwykle bywa - z planowanego miesiąca zrobiły się dwa, a zamiast wrócić i poleżeć na kanapie przed telewizorem, te szalone pałki już pognały gdzieś dalej. Jachtem tym razem :)
Zapraszam Was dzisiaj na relację Iwony, na jej spojrzenie na rytuały pielęgnacyjne w krzakach i w rzece. Jak się sprawdziły kosmetyki naturalne, które zabrali ze sobą? Czy to miało w ogóle sens? Oddaję głos Iwonie:

DIY ogórkowe

DIY ogórkowe


Sezon ogórkowy wprawdzie już przemija, ale jeszcze można znaleźć tanie, ekologiczne ogórki na lokalnych bazarkach. Wciąż z pobłażaniem uśmiechamy się przypominając sobie stereotyp o maseczce z plasterków ogórka, spadających z twarzy i w gruncie rzeczy nie dających żadnych efektów – ale czyż warzywa i owoce nie są same w sobie genialnymi kosmetykami, napakowanymi substancjami czynnymi, witaminami, makroelementami, wszystkim tym, czego nasza skóra potrzebuje? I w dodatku bez konserwantów.

Copyright © 2014 Arsenic - naturalnie z przekorą , Blogger