Madame Justine - nowa, obiecująca marka na rynku kosmetyków naturalnych

Madame Justine - nowa, obiecująca marka na rynku kosmetyków naturalnych


Chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć o nowej marce kosmetyków naturalnych, z którą spotykam się pierwszy raz. Marka jest młoda i właśnie rozwija skrzydła, a ja od razu przetestowałam te kosmetyki podwójnie i w dodatku w dość ciężkich warunkach. Nie tylko więc biorę pod lupę ich składy i uważnie sprawdzam działanie przed własnym lustrem, ale wysłałam je wraz z Iwoną w długą podróż kajakami aby sprawdzić, czy kosmetyki naturalne sprawdzą się na kilkutygodniowym biwaku? Czy dadzą radę ochronić skórę przed słońcem, nawilżyć sianowate włosy i ukoić skórę wystawioną na całodzienne działanie wiatru i wody?

Drogie panie, golimy wąsa!

Drogie panie, golimy wąsa!


Ok, ja wiem: "ależ ja wcale nie mam wąsa, jestem z natury taka gładziutka". Na wypadek jednak gdyby jedna z drugą silikonową lalą zechciały poznać nowy trend, dowiedzieć się czegoś nowego, ewentualnie zakrztusić się jadem czytając post o goleniu twarzy... ups, przepraszam, o dermaplaningu, to zapraszam. Zupełnie też bez cienia złośliwości stwierdzam fakt: czas leci. Hormony w końcu oszaleją. Wszystko jest łatwe gdy ma się dwadzieścia lat. Poznacie jeszcze kiedyś w lustrze babę z brodą. Dziś właśnie o tym, jak pewnego popołudnia wstałam nagle sprzed komputera i jak zahipnotyzowana poszłam do łazienki, gdzie zgoliłam wąsa po raz pierwszy w życiu.

Vianek - enzymatyczny żel myjący z ekstraktem z owoców porzeczki

Vianek - enzymatyczny żel myjący z ekstraktem z owoców porzeczki


Jak powszechnie wiadomo (i z pewnością wszystkich to obchodzi), lubię peelingi enzymatyczne. Pisałam wielokrotnie o działaniu samej bromelainy, jak i o różnych produktach z bromelainą i papainą w składzie. A to w formie kremowych maseczek, a to tłuszczowych, a to w żelu. Czystej bromelainy też używałam, kombinując ją w mlekiem w proszku na początku moich przygód z nią, a teraz często po prostu dodając ją do porcji żelu do mycia twarzy, myśląc o tym, że genialnie byłoby móc ją po prostu do takiego żelu myjącego dodać raz na zawsze by nie musieć tego robić za każdym razem... No i Sylveco to zrobiło. Znów mi przeczytało myśli i zrobiło dobry, konkretny produkt z moją ulubioną bromelainą.


Twarożek z listkami pomidorów

Twarożek z listkami pomidorów


Od kiedy rok temu dowiedziałam się, że liście pomidorów również są jadalne - a nie tylko pomidory, w tym także te zielone - postanowiłam, że i w tym roku je zasieję. I choć miejsca na nie mam znacznie mniej niż ostatnio - raptem dwie skrzynki na balkonie - to już zacieram rączki, bo wyrosły mi już bardzo ładne krzaczki. Ze stoickim spokojem też podchodzę do kwestii bruklowania i przecinania ich - co się urwie, to się zje. A póki co, niech rosną :)


Sylveco - naturalna pasta do zębów

Sylveco - naturalna pasta do zębów


Moda na naturalne pasty pozbawione fluoru i "różnych dziwnych", "chemicznych" składników ma się u nas bardzo dobrze. Nadal wiele osób preferuje taki sposób dbania o jamę ustną, zwracają uwagę na składy swoich past i płynów do płukania - co jest zupełnie naturalne, gdy się już zaczęło czytać składy wszystkiego, co się ma w swojej łazience. Po wielkiej miłości mojej do płynu do płukania ust od Sylveco, przyszedł czas na ich naturalną pastę do zębów. 


#CZYTAMSKŁAD, odc. 10 - Skin Coach case

#CZYTAMSKŁAD, odc. 10 - Skin Coach case


Swego czasu na znanej grupie dotyczącej kosmetyków naturalnych na Facebooku rozgorzała dyskusja na temat książki napisanej przez niejaką Skin Coach. Dyskusja dotyczyła kontrowersji wokół stosowania olejów w pielęgnacji, których ww odradza stosować. W ogóle. No i się zaczęło: "a ja stosuję i dobrze mi z tym", "a ja właśnie wyrzuciłam do kosza wszystkie moje oleje bo babeczka powiedziała, że oleje złe", "a ja stosuję OCM, czy to też szkodzi?", "a ja mam trądzik różowaty, czy też mam przestać stosować oleje?", "a ja używam olejów do włosów, też źle?", "a ja to nawet mineral oil lubię", "a ja...", "a ja..."

Żel borowinowo-solankowy Dr Duda Buskofarm

Żel borowinowo-solankowy Dr Duda Buskofarm


Targi Ekotyki wspominam nieźle głównie z powodu przemiłego towarzystwa Moniki, z którą trudno się nudzić, oraz z powodu kilku zaledwie perełek jakie udało mi się wówczas kupić. Skupiam się na pozytywach tego wydarzenia, a należy do nich zdecydowanie kosmetyk, który kupiłam już opuszczając ścisk targowy: żel borowinowo-solankowy!


Uwaga, diabetycy! Podopharm Skinflex - specjalistyczny krem do suchej skóry z chlorowodorkiem oktenidyny

Uwaga, diabetycy! Podopharm Skinflex - specjalistyczny krem do suchej skóry z chlorowodorkiem oktenidyny


My, Polki, mamy niesamowite szczęście do świetnych firm kosmetycznych. Długo by wymieniać, a przecież wystarczy spojrzeć na Norel i ich zaawansowane składy, czy właśnie Podopharm - polską firmę produkującą specjalistyczne preparaty dla diabetyków (ale nie tylko!). Odkryłam właśnie cacko, które musicie poznać i mieć w świadomości, że tuż pod ręką jest produkt, który mógłby bardzo ulżyć niejednej mamie, cioci czy babci zmagającej się z cukrzycą, a co za tym idzie - z przeróżnymi, nieprzyjemnymi historiami ze skórą, od suchości poczynając.


Nowości Norel Dr Wilsz: astaksantyna i czynniki wzrostu

Nowości Norel Dr Wilsz: astaksantyna i czynniki wzrostu


Ten śliczny, łososiowy budyń to świeżutka nowinka z labo Norel. Kolor zawdzięcza dodatkowi astaksantyny - potężnego antyutleniacza, który, jak podaje portal Biotechnologia, jest 54 razy silniejszy niż Betakaroten, 65 razy silniejszy niż witamina C, 500 razy bardziej aktywny niż witamina E i koenzym Q10. Jest się czym jarać, bowiem ta cecha astaksantyny sprawia, że aktywnie zapobiega ona uszkodzeniom struktur komórkowych, stymuluję syntezę kolagenu i elastyny, a dodatkowo ma zdolność hamowania melanogenezy, a więc również działa rozjaśniająco na przebarwienia. Brzmi jak kosmetyk idealny na lato dla skóry potrzebującej już większej troski? A jakże. Ale to nie wszystko, mamy tutaj też czynniki wzrostu pracowicie odbudowujące kolagen w skórze - całość więc działa silnie hamująco na... czas. Zwłaszcza ten widoczny na skórze :)


Rakotwórcze, karcynogenne, mutagenne, teratogenne składniki kosmetyków

Rakotwórcze, karcynogenne, mutagenne, teratogenne składniki kosmetyków


Douczyłam się i dojrzałam wreszcie do pewnej wiedzy, którą chcę się niniejszym z Wami podzielić, ponieważ dzielenie się jest fajne a najfajniej jest to zrobić w internecie, wespół z setkami innych oświeconych tworzących prywatne rankingi karcynogenności kosmetyków, którymi to osobistymi przemyśleniami łaskawie obdarzają każdego szukającego prawdy w internetach. To było długie zdanie, ale dzisiaj łatwo nie będzie.

Analiza kolorystyczna: pigmenty mineralne dla każdego z 12 typów, odc. 3: JESIEŃ

Analiza kolorystyczna: pigmenty mineralne dla każdego z 12 typów, odc. 3: JESIEŃ


Z doborem pigmentów mineralnych dla Jesieni miałam chyba największy problem. I to bynajmniej nie z powodu braku pomysłu na set składający się z czterech odcieni. Większość pigmentów mineralnych jest wariacją na temat kolorów ziemi i natury, te wszystkie brązy w każdym możliwym wydaniu, beże, przygaszone czerwienie, świetliste odcienie złota... Naprawdę miałam problem z wybraniem TYLKO czterech dla każdego podtypu! :) Mam jednak nadzieję, że udało mi się uchwycić ich cechy charakterystyczne i te zestawy, które Wam proponuję, okażą się przydatną ściągą podczas zakupów makijażowych.


Copyright © 2014 Arsenic - naturalnie z przekorą , Blogger